KONFERENCJA PRASOWA 18.04.2016 – MATERIAŁY DO POBRANIA

MAURYCY GOMULICKI: Wystawa „Nightflight to Venus” i nowa rzeźba „Living Sugar” w Visual Park.

Zgodnie z kilkuletnią już tradycją Enter Enea Festival zostanie zainaugurowany wystawą i odsłonięciem kolejnej rzeźby w Visual Park.  Będzie to już dziesiąta realizacja w zainaugurowanym cztery lata temu parku rzeźb i obiektów artystycznych w przestrzeni publicznej nad Jeziorem Strzeszyńskim w Poznaniu.

Wernisaż w poniedziałek, 23.05., godz. 19.00

Maurycy Gomulicki (rocznik 1969) – artysta, projektant, fotograf, kolekcjoner i antropolog kultury popularnej. Hedonista konsekwentnie propagujący Kulturę Rozkoszy. Ukończył Wydział Grafiki warszawskiej ASP (dyplom z grafiki warsztatowej z aneksem malarskim). Studia kontynuował na Universitat de Barcelona, w Nuova Accademia di Belle Arti w Mediolanie oraz w Centro Multimedia del Centro Nacional de las Artes w Meksyku. W latach dziewięćdziesiątych prowadził w miesięczniku „Machina” autorską rubrykę „Rzecz Kultowa”, przeniesioną później pod nazwą „Od rzeczy” na łamy magazynu „Fluid”. Był konsultantem i współautorem projektu „ABCDF – słownik wizualny Miasta Meksyk” (2000-2002). Jest głównym autorem wizerunku graficznego i architektonicznego sieci sex shopów „Love Store” (Meksyk 2005). Szerokiej publiczności dał się poznać dzięki multidyscyplinarnemu projektowi „Pink Not Dead!” (Garash Galeria, Mexico City / CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa, 2006). Opublikował trzy albumy fotograficzne: „Fúnebre” (wspólnie z Jeronimo Hagermanem, Editorial Diamantina, 2006), „W-wa” (Fundacja Bęc Zmiana, 2007) i „Minimal Fetish” (Leto, 2010). W wielu ze swoich projektów podejmuje dialog z erotyką i pornografią – w tym wypadku warto wymienić choćby zrealizowany w warszawskiej Zachęcie mural Fertilty Pop (2008) czy serię kolaży pod wspólnym tytułem Pussy Mandala (2008-9). Intensywny kolor, eksplorowany tak w swoim potencjale witalnym jak w wymiarze socjo-kulturowym, jest istotnym elementem w jego twórczości. Zrealizował szereg obiektów w przestrzeni publicznej m.in.:  „Światłotrysk” (Warszawa, 2009), „Color Cube” (Wrocław, 2010), „Obelisk” (Poznań 2010), „Widmo” (Bruksela, 2011), „Fantom” (Lublin, 2011), „Totem” (Open’er, Gdynia, 2012), „Bestia” (Kraków, 2013), „Melancholia” (Tarnów, 2013), “Muchomory”, “Obelisk”, “Piramida” (Kraków 2014-15), “El-Iksir” Elbląg, 2014, “Ślizg” (Warszawa, 2015) i “Fryga” (Szczecin, 2015). Związany z warszawską galerią Leto. Mieszka i pracuje na przemian w Polsce i Meksyku.

Living Sugar

Kiedy Galeria ABC zaproponowała mi realizację obiektu w obrębie kreowanego przez nią parku rzeźby przyjąłem tę propozycję tyleż z zainteresowaniem co z pewnym niepokojem. Do tej pory miałem zwykle okazję działać w przestrzeniach “czystych” czy też “surowych” – przyjmując tę umowną terminologię mam na myśli lokalizacje, w których nie było w bezpośredniej bliskości innych obiektów rzeźbiarskich czy instalacji artystycznych. Wyjątek stanowił Elbląg, ale tam z kolei całe miasto naznaczone zostało przez pamiętne biennale form przestrzennych odbywające się na przełomie dekad 60 i 70. Szereg abstrakcyjnych obiektów trwale wrósł tam w tkankę miejską, determinując w dużej mierze tożsamość tej jednostki społeczno-kulturalnej. Sama idea parku rzeźby wydaje mi się tyleż pociągająca co ryzykowna. Do zdecydowanie udanych realizacji zaliczyłbym Espacio Escultórico na terenie Narodowego Autonomicznego Uniwersytetu Miasta Meksyk. O efektywności tego miejsca zadecydowała jednak nie tyle minimalistyczna szkoła meksykańska, co charakter i skala całego zdarzenia: wulkaniczna skała, porośnięta dziką roślinnością, zalewana permanentnie kaskadami słońca, w połączeniu z geometrycznymi monolitami tworzy niezwykły pejzaż rodem z futurystycznych fantazji, z opowieści o odległych planetach i nieznanych cywilizacjach. Istnieje też druga, o wiele mniej atrakcyjna, strona medalu sprowadzająca się do kumulowania dużej ilości rzeźb na małej przestrzeni – szpalery pomników nieuchronnie tchną cmentarną aurą, wzywanie rzeźb na apel może prowadzić do tworzenia się paradoksalnych, niewdzięcznych konfiguracji odbierających częstokroć siłę wyrazu skądinąd przemyślanym obiektom.

Strzeszyński park był dla mnie miłym zaskoczeniem. Jest to obiekt “zmartwychwstały” po okresie późno PRL-owskiej dekadencji, zachowujący jednak cały czas oryginalny charakter ośrodka sportu i rekreacji. Zrealizowane tu do tej pory projekty pozostają w sporym oddaleniu od siebie i czysto wpisują się w otaczającą je zieleń. Tworzą też swoistą wartość dodatkową w przestrzeni przeznaczonej dla wypoczynku, nie próbując grać w niej pierwszoplanowej roli. Jak większość tego typu miejsc w naszej strefie klimatycznej, park strzeszyński zasadniczo zmienia charakter w czasie sezonu i poza nim – melancholijny jesienią i zimą, ożywa na wiosnę, aby dojść do swoistego apogeum w czasie miesięcy letnich. Interesuje mnie ten moment wakacyjnej ekstazy, swoistych pół-wakacji, których nie można już nazwać “latem w mieście”,  nie są one jednak też 100% ucieczką na łono natury. Dominuje atmosfera festynu, zaludniają się zielone plaże, ciche zwykle jezioro rozbrzmiewa okrzykami rozbrykanej czeredy kąpiących. Pojawiają się kolorowe budki, o kontrowersyjnej wprawdzie urodzie, lecz niezmiennie gwarantujące 5 minut słodkiej zatraty. Pośród śmiechów i pisków następuje prawdziwa hekatomba gofrów, kilotony lodów roztapiają się w słońcu, kapiąc na rozgrzane ciała dorosłych i dzieci. Jest w tym całym letnim chaosie coś co jest mi szalenie miłe – witalność manifestująca się w niefrasobliwej radości i zabawie.

Dysponując takim kontekstem zdecydowałem się na wywołanie słodkich duchów – moja instalacja to zasadniczo dwa gigantyczne karmelki nawiązujące wprost do tradycyjnych, zanikających już, choć jeszcze istniejących na polskim rynku “prowincjonalnych”, “odpustowych” cukierków w kształcie wygiętych laseczek, używanych po dziś dzień do dekorowania bożonarodzeniowych drzewek. W tym wypadku interesowała mnie przeskalowana manifestacja słodkiej pokusy – postanowiłem zaimplantować do tego niby-raju dwóch gości z Candylandii – z rozkosznej a grzesznej krainy cukierniczych wybryków paralelnej do Paese dei balocchi do którego trafił Pinokio. Podobne fantazje dają się zresztą odnotować i we współczesnej popkulturze – wystarczy wspomnieć choćby wizję Słodkiego Królestwa (Pora na przygodę, 2010) czy wirtualne przestrzenie “Mistrza Cukiernicy” (Ralph Demolka, 2012). Wszystkim wielbicielom waty cukrowej, bitej śmietany i wielopiętrowych deserów polecam też gorąco malarstwo Willa Cottona, które również było dla mnie jedną z inspiracji. Powstałe obiekty to dwa specyficzne totemy-peryskopy, które obdarzone cyklopim okiem zyskują charakter bytów osobowych. Mam nadzieję, że będą dobrymi towarzyszami i zarazem obserwatorami wakacyjnych szaleństw a w bardziej ponurej aurze, która nieuchronnie spowije szarym woalem to miejsce, będą przypominać, że jeszcze wróci do nas Lato.

Maurycy Gomulicki, Mexico DF, 15.04.2016

Pora na przygodę! (ang. Adventure Time, od 2010) – amerykański serial animowany stworzony przez Pendletona Warda.
Ralph Demolka (ang. Wreck-It Ralph) – amerykański film komediowy wykonany w technice animacji komputerowej, wyprodukowany przez Walt Disney Animation Studios i w reżyserii Richa Moore’a.

 

VISUAL PARK    

W przestrzeni publicznej nad Jeziorem Strzeszyńskim w Poznaniu powstaje unikatowy park rzeźby i obiektów artystycznych. W krajach Zachodniej Europy jest takich miejsc sporo, w Polsce są nadal rzadkością. Kolekcje rzeźby w przestrzeniach publicznych są dość nieliczne i najczęściej rozproszone w przestrzeniach urbanistycznych (np. znakomita kolekcja w Elblągu), co w zasadniczy sposób utrudnia ich zwiedzanie. Jeśli projekt Visual Park będzie się rozwijać zgodnie z założeniami – Poznań ma szansę stać się wiodącym ośrodkiem promującym współczesną sztukę form przestrzennych. Zarazem przestrzeń nad Jeziorem Strzeszyńskim staje się obszarem niewymuszonego, naturalnego kontaktu ze sztuką.

VISUAL PARK jest przestrzenią zagospodarowaną w sposób prowokujący do świadomego, uważnego, poznawczego i krytycznego obserwowania rzeczywistości

Celem projektu jest stworzenie w parku nad Jeziorem Strzeszyńskim w Poznaniu przestrzeni łączącej wysokie walory artystyczne i przyrodnicze z niebanalnie zaprojektowaną funkcją edukacyjną. W przestrzeni publicznej nad Jeziorem Strzeszyńskim w Poznaniu zostanie umieszczona konstelacja ok. 30 obiektów artystycznych, tworząca ogólnodostępną, intrygującą i prowokującą przestrzeń sztuki.

Do kolejnych realizacji zapraszani są wybitni artyści o znanym i cenionym dorobku (m.in. Sławomir Sobczak, Cyryl Zakrzewski, Andrzej Bednarczyk, Bartosz Kokosiński, Koji Kamoji, Piotr Korzeniowski, Zbigniew Sałaj).  Ich pozycja na scenie artystycznej sprawia, że realizacja obiektów ich autorstwa w przestrzeni publicznej za każdym razem stanowi artystyczne wydarzenie o dużej randze. Natomiast zbiór obiektów niewątpliwie wzbogaca ofertę kulturalną i turystyczną Poznania.

Jednocześnie  obiekty te stanowią istotny element programu edukacyjnego, który jest integralną częścią  projektu. Jesteśmy przekonani ( i potwierdza to odbiór pierwszych zrealizowanych obiektów)  że rzeźby zaangażują widza do bardziej świadomego i bezpośredniego kontaktu ze sztuką. Warto podkreślić, że obecność sztuki w przestrzeni publicznej stwarza jeden z najciekawszych i niewymuszonych sposobów obcowania z dziełem, edukowania oraz kształtowania wrażliwości.  Edukacyjny aspekt VISUAL PARK – SZTUKA PATRZENIA pozwala w niekonwencjonalny i nowoczesny sposób wiązać pozornie odległe od siebie obszary: różne dziedziny plastyki, sztukę współczesną i jej świadomy i krytyczny odbiór, biologię, botanikę i ekologię (elementem projektu VISUAL PARK jest także Eko-Łąka edukacyjna).

Wszystkie obiekty na terenie Visual Park zaopatrzone są w tablice zawierające (oprócz nazwiska autora i tytułu) szereg pytań naprowadzających widza na tropy i wątki interpretacyjne i prowokujące samodzielne próby odczytania możliwych znaczeń poszczególnych prac. Uzupełnieniem tablic jest Visual Park Guide – bezpłatny przewodnik (do pobrania w ABC Gallery), gdzie widz znajdzie mapkę obiektów, szczegółowe opisy rzeźb oraz informacje o ich autorach.

 

VISUAL PARK – DOTYCHCZAS ZREALIZOWANE OBIEKTY

  1. 1. Filip Wierzbicki – Nowak : „Space Delusions” , 2012
  2. 2. Cyryl Zakrzewski – „Malum”, 2013
  3. 3. Sławomir Sobczak – „Naprężenie”, 2012/13
  4. 4. Andrzej Bednarczyk – „Sen Guliwera”, 2014
  5. 5. Sławomir Brzoska – „Axis”, 2014
  6. 6. Bartosz Kokosiński – „Obraz pożerający narzędzia rekreacji”, 2015
  7. 7. Waldemar Rudyk – „Obiekty nadbrzeżne”, 205
  8. 8. Piotr Korzeniowski – „Struktury ulotne – trzcina”, 2016

       Oraz

  1. 9. Obiekt „zastany” na terenie Ośrodka Strzeszynek: „Niedźwiedzica”, prawdopodobnie końcówka lat 70 – tych, autor nieznany (brak jakichkolwiek danych w archiwach POSiR) być może autorka pracy jest nieżyjąca już artystka Maria Chudoba-Wiśniewska (autorka m.in. Pomnika Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu)
  2. 10. i Eko-łąka edukacyjna